Ślepe ryby czyli najszybsza zupa jaką znamy

ŚLEPE RYBY czyli rzadkie pyrki!
Tak ,tak, tak nazywa się ta najszybsza zupa świata
kto z Poznania ten wie i przepada – tak jak my – gospodarze lipowego domu, Poznaniacy z urodzenia miłośnicy sosów, śmietanki, pyrów z gzikiem, popołudniowej kawki z ciasteczkiem (ostatnio herbatki ale to ciasteczko jest istotą, jest kluczem, zaklęciem bo gdy słyszymy – to przyjdź na kawę – to o ciasteczko właśnie chodzi) sznytek i klymek.
A nazwa zupy pochodzi od jej postnego charakteru, wegeterianskiego z natury – nigdy nie była gotowana na mięsie więc nie miała ok:)
Miejcie na nią oko bo jest pyszna, szybka, łatwa aromatyczna, tania i sycąca. Po prostu idealne danie.
A oto przepis na 2 osoby (ilości zależą od wielkości warzyw, jak ugotujecie raz, wszystko będzie jasne) :
– 4-6 ziemniaków
– 1-2 marchewki
– 1-2 cebule
– 2 łyżki masła
– kwasna śmietana
– koperek
no i sól rzecz jasna
Ziemnaki i marchewkę gotujemy w litrze wody. Cebule kroimy w pióra i szklimy na masełku. Dodajemy do warzyw, solimy. Miksujemy całość lub przecieramy przez sito (lepiej łapką nie w blenderze bo to nie ma być kompletna papa). Doprawiamy śmietaną, posypujemy koperkiem, podajemy z grzankami.

image

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s