Biegnąca z wilkami

Rzadko piszę o książkach choć czytam je bez ustanku. Są najlepszymi przyjaciółmi. Zawsze tym były, odkąd pamiętam. Niepohamowana ciekawość co będzie dalej pchała mnie do najśmielszych wyczynów w czasach dzieciństwa i młodości. Do nich należało czytanie „Przeminęło z wiatrem” na lekcji geografii u Pani Patyry w V LO w Szczecinie (kobiety- legendy, pożerającej struchlałych uczniów na drugie śniadanie), taszczenie książek w plecaku przez góry, czytanie pod kołdrą przy latarce, kiedy dawno już kazano zgasić światła.
Nie ma natomiast wiele tytułów do których wracam – stoją na półce „w razie czego”, są bezcenne, kochane ale cały czas jest tyle nowego do przeczytania, że nie starcza czasu na powroty.
Ale ta książka jest inna. Pierwszy raz sięgnęłam po nią, niech no sprawdzę, w 2001 roku bo wtedy było pierwsze polskie wydanie. Przeczytałam pierwsze rozdziały, były trudne, wymagały skupienia. Nie wiem na czym wtedy skończyłam, z całą pewnością nie doczytałam do końca.
Teraz ta książka zawołała mnie – nie umiem tego inaczej określić ale tak właśnie było. Czytałam ją miesiąc, od deski do deski, wracając do fragmentów szczególnie dla mnie ważnych.

image

ilustracje Justyny Stoszek

Wiele baśni, zwłaszcza od połowy książki, wrecz mnie zahipnotyzowały – taką opowieścią jest Kobieta – szkielet. Potem już tylko napięcie rosło:). I osiągało szczyt, po to aby przetoczyć się z łoskotem na drugą stronę – stronę uzdrawiającej mocy opowieści. Jak fale, zagarniała mnie ta książka, otwierała serce, opatrywała rany. Kołysała i śpiewała do ucha pieśń o naszej prawdziwej naturze. Pieśń o Tej, która Wie, pieśń o Dzikiej Kobiecie w każdej z nas.
Mowa oczywiście o Biegnącej z wilkami Clarissy Pinkoli Estes. Nie będe tu pisać o autorce, można o niej przeczytać na stronie
a jej komentarze do rzeczywistości oraz najnowsze poematy sa między innymi tutaj

image

Wiele baśni, które opowiada, które na nowo odsłania dla nas rozpoznawałam jako „historyczne” dla mojego życia. To te, które mówią o naszej młodości, o błędach, które popełniamy i popełniać musimy aby przejść inicjacje, aby wkraczać głębiej i głębiej do naszej Jaźni, do naszej prawdy o sobie. Choć są motywy, które nie mijają z wiekiem. Ciągle potykamy się o sytuacje, które tylko z pozoru są nowe i inne. Są coraz głośniej rozbrzmiewającym mitem naszego własnego życia. Początkowo to tylko szmer…Estes nie cacka się z nami – dotąd będziemy krwawić, będziemy się potykać, dokąd nie rozpoznamy swojego prawdziwego oblicza – oblicza Dzikiej Kobiety.

image

Etapy w życiu kobiety wg Estes

0-7 wiek ciała i marzeń, socjalizacja bez utraty wyobraźni
7-14 wiek rozdzielenia i splatania sie rozumu i wyobraźni
14-21 wiek nowego ciała, wiek dziewczęcy, pączkująca, jeszcze skrywana zmysłowosc
21-28 wiek nowego świata, nowe życie, poznawanie różnych swiatów
28-35 wiek acierzyństwa, nauka matkowania sobie i innym
35-42 – wiek poszukiwań, matkowanie własnej tożsamości, poszukiwanie tożsamości
42-49 początek starczej mądrości, odnalezienie swej dalekiej siedziby, dodawanie otuchy innym
49-56 wiek podziemnego świata, poznawanie znaczenia słów i obrzędów
56-63 wiek wyboru, wybór swojego świata i pracy, jaka została jeszcze do zrobienia
63-70 wiek strażniczki, przewodniczki, przetworzenie całej zdobytej wiedzy
70-77 wiek odmłodzenia, pogłębianie wiedzy staruchy
77-84 wiek istoty mgielnej, znajdowanie wielkich rzeczy w małych
84-91 wiek snucia szkarłatnej nici, zrozumienie splotów życia
91-98 wiek eteryczności, mniej słów, więcej istnienia
98-105 wiek pneumy – oddechu, ducha, tchnienia życia, powiewu
105+ wiek nieskończoności

W tym roku skończyłam 50 lat. Bardzo cieszyłam się na tą chwilę i przygotowywałam do niej.  Życie po raz kolejny pokazało, że ma w nosie moje plany. Przyszła choroba najbliższej osoby, która sprawiła, że planowanie jest ostatnia rzeczą, która mi w głowie. Przyszła potrzeba podążania za życiem, takim jakie ono jest, bez naginania go do własnych wizji. Przyszła akceptacja cykli, których amplitudy zmieniają się nie tylko z roku na rok, z miesiąca na miesiąc ale z dnia na dzień, z godziny na godzinę. Zdałam sobie sprawę, że jedyne słowo, którego nie ma w moim słowniku to czekać. I znalazłam je w etapie teraz mi przynależnym – w świecie podziemnym poznajemy znaczenie słów i obrzędów.

image

Ostatnia baśń w książce “Bezręka dziewczyna” obejmuje cały cykl życia kobiety.

Oto fragmenty książki
Nie trwamy żeby trwać. Wytrwałość jest tworzeniem czegoś solidnego i ważnego.
W mitach próba wytrwałości jest jednym z rytuałów Odwiecznej Pierwotnej Matki, archetypu Dzikiej Kobiety…
Gdzie odbywa się ta nauka? w podziemnym lesie…Ten pierwotny świat leży pod światem widzialnym, pod światem postrzeganym przez ego…
dziewczyna z baśni kilkakrotnie zstępuje w podziemny świat. po opanowaniu jednego etapu zstąpienie i transformacji zagłębia się w następny. Te alchemiczne szczeble stanowią pełne cykle, a w każdym z nich następują po sobie zagubienie, ofiara, nadejście światła.
Możemy sobie świetnie radzić zw życiu codziennym ale każda kobieta, jeśli tylko trafi się okazja, bez namysłu da się wciągnąc w pakt z diabłem. Ta katastrofalna w skutkach transakcja wiąże się z ogromnym i znamiennym paradoksem. choć niefortunna decyzje można uznac za patologiczny akt samozniszczenia, najczęściej staje się on przełomowym i życiodajnym wydarzeniem, które otwiera drogę do odrodzenia potęgi instynktownej natury. Biorac to pod uwagę, choc nastepuje chaos, nieszczeście i smutek, błędna decyzja, tak jak narodziny i śmierć, okazuje sie dobroczynnym w skutkach balansowaniem na skraju przepaści, zaplanowanym przez Jaźń, żeby wprowadzic kobiete na głębiny jej dzikosci.

By umożliwić pełny rozkwit, własny instynkt prowadzi nas do odkrycia, że nic nie jest takie jak się z pozoru wydaje.
Zagubienie i zdrada to pierwsze nieporadne kroki w podziemnym lesie. Tam, nierzadko po raz pierwszy w życiu, możemy przestać sie obijać o mury wzniesione własnymi rękami i wyjść z ich kręgu.

…nawet podczas chwil najbardziej mrocznych kobieca nieświadomość, nasza najgłębsza natura, karmi duszę kobiety. Kobiety relacjonują, że nawet w nieprzeniknionych ciemnościach duszy czują muśnięcie skrzydeł i doznają oświecenia. Czują przypływ pożywienia z wewnątrz, wytrysk świętej wody z suchej spękanej ziemi. ..skąd dokładnie, nie wiedzą. To źródło nie kładzie kresu cierpieniom, ale karmi w chwilach kiedy nic innego nie ma. Zaspokaja głod byśmy mogły iśc dalej. A to najważniejsze – iść dalej. Dążyć do przeznaczonej nam wiedzy.

stajemy przed wyzwaniem pokochania „brzydkich” aspektów naszej osobowości i jest to największy wysiłek, jaki musi podjąć każda bohaterka.

ta opowieść zostawia cenna wskazówkę – jeśli czujesz że zaprzepaściłaś swoją misję, jeśli jesteś zagubiona, zbita z tropu, to poszukaj diabła zastawiającego zasadzki w twojej własnej psychice.

Jest wielką zasługą kobiety, że nawet jeśli wielokrotnie tego sobie życzy, to nie odjeżdża samochodem, zapatrzona w zachód słońca. A przynajmniej nie robi tego permanentnie. Właśnie to zewnętrzne życie wytwarza bowiem odpowiednie ciśnienie, napięcie potrzebne do wykonania podziemnych zadań. To napięcie jest dla nas korzystne, ono tworzy głębię i sens życia.

I jeszcze jedna rzecz – nie mogąc oderwać się od książki, wędrowałam z nią pod pachą po mieście. Wchodziłam do kilku sklepów, do gabinetu kosmetycznego na swoje wymarzone pazurki, szwendałam się po mieście niespiesznie bo jest to pierwsze od wielu lat lato, którego nie spędzam wyłącznie na Mazurach. Gdziekolwiek wchodziłam, kobiety widząc książkę, podnosiły głowy znad kas, lad czy stóp i mówiły – też ją uwielbiam. 

Nasz wielki klan jest tutaj, wokół, tuż za rogiem. Kobiety połączone niewidzialną nicią, więzami przeżyć i odczuć, pragnień i niezłomności. Siostrzaństwo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s