Jarmuż już

image

To nieprawda że moda na jarmuż przychodzi zza oceanu. Moda może tak natomiast nie sam jarmuż. Do nas wraca po latach. Był bowiem kiedyś, obok brukwi, warzywem powszechnym, kojarzonym z siermiężnym losem powojennych lat. Duszono go jak kapustę (jest zresztą z tej samej rodziny roślin kapustnych) – z czosnkiem i cebulą, podawano z ziemniakami, polany słoniną. Teraz przebojem zdobywa salony.
Nic dziwnego – jest piękny. Lub piękna – po angielsku jest bowiem kobietą o pięknym imieniu Kale. Tylko patrzeć jak jego zielone falbany staną się inspiracja dla projektantów mody. Zresztą może już tak jest, w lipowym domu nie jesteśmy na bieżąco:)

image

Ale zanim będziemy go nosić zjedzmy go ze smakiem. Oto kilka ku temu powodów:

1. jarmuż jest wręcz napakowany witaminami – garść poszatkowanych liści przynosi 200% dziennego zapotrzebowania na witaminę A (więcej niż jakiekolwiek inne liściaste warzywo), 134% zapotrzebowania na witaminę C (więcej niż pomarańcza) i 700% na witaminę K. Jest źródłem witaminy E i witamin z grupy B.  Poza tym zawiera magnez, potas i żelazo.

2. zawiera mnóstwo chlorofilu a co za tym idzie wiele antyoksydantów – quercetina ma własności przeciwwirusowe, luteina i zeaxantina wzmacniają wzrok

3. jest źródłem „dobrego” tłuszczu i błonnika – garść jarmużu zawiera 120mg Omega3 – więcej niż jakiekolwiek warzywa

4. jest naszym rodzimym warzywem, polskim superfood – łatwym w uprawie, odpornym na zimno i szkodniki, dostępnym praktycznie cały rok (świetnie znosi zamrożenie, choć oczywiście traci przy tym część właściwości).

W lipowym domu robimy pesto z jarmużu – pozwala zachować wszystkie dobroci.

– 3 liście jarmużu, pozbawione łodygi

– garść świeżej bazylii

– ulubione lub te które są pod ręką orzechy, uprażone na patelni

– łyżeczka utartego parmezanu (można pominąć)

– oliwa z oliwek  – tyle aby uzyskać ulubioną konsystencję

– sól, pieprz

Wszystko blendujemy i podajemy z pieczonymi warzywami. Lub z makaronem i suszonymi pomidorami.

Robimy też zieloną zupę z jarmużu i wspaniałe soki. Wypróbowana przez nas kombinacja to jarmuż, natka pietruszki, świeży ogórek, świeży ananas, cytryna. Mmm. Do soku wlewamy łyżkę oleju lnianego, który ułatwia wchłanianie witamin i szczyptę kurkumy, która jest dobra na wszystko i potrzebuje oleju, żeby się przyswoić. A my przyswajamy to wszystko na raz.

image

a tutaj strona, z której pochodzi część informacji i którą śledzę, ze względu na autora.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s