Porzuć chleb swój powszedni czyli „Grain brain” dr Davida Perlmuttera

Screen Shot 2015-07-30 at 15.50.23

Z pracą dr David’a Perlmutter’a pierwszy raz spotkałam się w książce “Cud mózgu”, którą napisał wraz z Alberto Villoldo.
Już samo to było zaskoczeniem – lekarz medycyny konwencjonalnej, neurolog z 30 letnim doświadczeniem w pracy w klinice w dialogu z nauczycielem duchowym, zakorzenionym w szamańskiej tradycji Ameryki Południowej. To wspaniały przykład spotkania dwóch podejść, które okazują się uzupełniające, dopełniające i na pewno nie sprzeczne.
O Cudzie mózgu napisze innym razem, bo jest to książka jak najbardziej godna polecenia, natomiast ostatnia praca dr Davida Perlmutter’a  – „Grain brain” zrobiła na mnie piorunujące wrażenie.
Z całą pewnością tym większe, że przez ostatnie lata mam osobiste, bardzo bezpośrednie doświadczenia związane z chorobą.
Kilka lat temu moja Mama, na ten czas 60-cio kilku letnia zaczęła podupadać na zdrowiu. Pierwszym symptomem było zapominanie pojedynczych słów, które po kilku latach doprowadziło do zupełnej utraty możliwości komunikacji werbalnej a w końcowym etapie również możliwości poruszania się. Przez te wszystkie lata Mama była pod opieką znanego warszawskiego neurologa. W miarę pogłębiania się choroby konsultowałyśmy się u wielu lekarzy – nigdy nie stwierdzono Alzheimera, ponieważ Mama pozostała świadoma, pamiętająca i rozpoznająca ludzi. Diagnozy były przeróżne – od PSP, przez sugerowaną chorobę Huntingtona, po stwierdzoną przedwczesna demencję w warszawskim szpitalu klinicznym. Na pytanie dlaczego choroba dotknęła Mamę nikt nie próbował odpowiedzieć.
Sytuacja Mamy była dramatyczna, pełna bólu i cierpienia. Nikt nie umiał Jej pomóc. Zmarła 23.12.2013 roku w wyniku zapalenia mózgu.
Jej śmierć nie zakończyła zagłębiania się w przestrzeń choroby – pół roku później u mojego Męża rozpoznano szpiczaka mnogiego – nowotwór szpiku kostnego. Nasze poszukiwania Lekarstwa doprowadziły nas, jak się okazuje nieuchronnie, do tematu diety. Są to poszukiwania na własną rękę ponieważ żaden z lekarzy medycyny konwencjonalnej nie podejmuje tematu i prawdę powiedziawszy im dłużej zanurzamy się w meandry systemu leczenia tym mniej się dziwimy. Nic nie jest tak proste jak wydawało się na początku i dalecy jesteśmy od szybkich ocen. Okazało się, że konieczność radykalnej zmiany diety nie dotyczy tylko Macieja. W czerwcu stwierdzono u mnie zaawansowaną celiakię. Cierpię na nią prawdopodobnie od dziecka, nie miałam jednak aż do teraz objawów z układu pokarmowego, więc inne symptomy nie były z tym układem wiązane. Teraz czekamy na wyniki badań dzieci bo wiele wskazuje, że problem dotyczy także ich.

Screen Shot 2015-07-30 at 12.13.13
Poszukiwania najodpowiedniejszej diety dla Macieja a później dla mnie doprowadziło powtórnie do dr Davida Perlmuttera, tym razem na jego książkę, nie wydaną jeszcze w Polsce – „Grain brain”. Dr Perlmutter jest członkiem American College of Nutrition i American Board of Integrative and Holistic Medicine. Człowieka ogladą w całości ale pod lupę, z racji swojej specjalizacji, bierze nasz najważniejszy organ czyli mózg i udowadnia, że dieta i styl życia ma kluczowa zadanie w utrzymaniu jego zdrowia.

Nie będę relacjonować całej książki – ma zostać wydana w Polsce już na jesieni. Wolę też nie przytaczać opisanych w niej reakcji, dróg i powiązań w jakich działa ten skomplikowany układ jakim jesteśmy. Można to, wraz z bogatą bibliografią, znaleźć w książce.
Najważniejsze przesłanie jest takie: zmiana, która dokonała się w ostatnim wieku i jest nadal utrwalana, diety wysokotłuszczowej i niskowęglowodanowej na dietę niskotłuszczową i wysokowęglowodanowej spowodował większość chorób związanych z mózgiem. Innymi słowy tłuszcz nie jest groźny, groźne są węglowodany.

Do chorób tych należą:
–  cukrzyca
– ADHD
– depresja
– chroniczne bóle głowy
– bezsenność
– choroba Altzhaimer’a
– celiakia i nietolerancja glutenu
– alerie pokarmowe
– demencja
– otyłość
– epilepsja

Dr Perlmutter rozprawia się z mitem wysokiego cholesterolu oraz manią wspieraną przez media diet niskotłuszczowych nie jako niepotrzebnych ale wręcz szkodliwych.  Podobnie bezlitosny jest z każdym rodzajem zbóż – nie tylko z białym pieczywem ale również z tym pochodzącym z pełnego przemiału, z kaszami, makaronami. Z rosnącym zdumieniem czytałam tez o ryżu, kukurydzy i soji.

Screen Shot 2015-07-30 at 12.20.33
Podobnie ma się z owocami, które są źródłem fruktozy, której wielu z nas nie toleruje.
Najwspanialszym pokarmem wg Davida Perlmuttera są jajka, warzywa, ryby i mięso. Trudno będzie więc wprowadzić taką dietę gdzie praktycznie codziennie pojawiają się te produkty i to oczywiście ekologiczne. A dla wegetarian i wegan wprowadzenie programu okazuje się niemożliwe bez modyfikacji i koniecznej suplementacji diety.

http://www.drperlmutter.com/brain-maker-vegetarians-vegans/

W książce obok teorii jest też część praktyczna – przepisy, menu i program, mający doprowadzić do zmiany nawyków.
Jesteśmy zdeterminowani aby wprowadzać zmiany, choć smutną refleksją jest to że w przypadku mojej Mamy nie uczyniono podstawowej rzeczy – żaden z lekarzy nigdy nie zasugerował zmiany diety.
Nie wiem czy można było cofnąć chorobę ale jestem przekonana, ze należało zrobić taką próbę – odstawić chleb powszedni, podstawę diety każdego z nas. Chociaż na jakiś czas aby sprawdzić czy przynosi to efekty w postaci wyników i samopoczucia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s