Archiwa miesięczne: Listopad 2017

Słodycz listopadowej pełni

IMG_0276

Najprostszy dodatek, który podkręci każde danie, zwłaszcza pięknie komponujący się z listopadową pełnią – karmelizowane gruszki.
Przygotowuje glazurę z miodu i dobrego octu balsamicznego, pół na pół, maczam w niej gruszki i hop na gorącą suchą patelnię. Można przykryć na chwilę aby przeniknął je na wskroś aromat i aby zmiękły.
U nas dziś z quinoa i brukselką al dente.

A jak pachnie w całej kuchni…

Reklamy

Już nie boli

IMG_0269

Zaduszki – otwierają się wrota między światem żywych i umarłych
jest mgliście i zimno
po ciemku docieram na grób ojca
idę z córką i wnuczkami
ta najmłodsza owinięta chustą śpi na piersi mamy
starsza jest pierwszy raz na cmentarzu, trzyma mnie za rękę
różowa czapka z pomponami zsunęła się na oczy
co to jest pyta
tutaj odpoczywają wszyscy, którzy byli przed nami mówię
kiedyś byli dziećmi, żyli swoje życia i umarli nazywają się przodkowie.
tutaj odpoczywa mój tata
a twój pradziadek
acha
wyciągamy znicze
aby łatwiej im było trafić do nas mówię
nie mamy zapałek
nikogo nie ma wokół
nie udaje się odpalić od innych zniczy
długo to trwa, w końcu małe ognisko z patyczka i starych biletów
mała chce siku
wysadzam ja pod cisem
odwracam się żeby poskładać rzeczy
a ona opiera się rączką o rozgrzany dekielek od znicza.
Krzyk, mama tuli a ja myślę że tata mówi
tym ogniem.
Co mówisz tato?
Już nie boli – mówi nagle mała.